<!-- [site-name] -->
Witaj gość - dzisiaj jest środa, 19 czerwca 2019, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości

 PLACÓWKI MONARU


nasz najnowszy link

Click

Belgijski Gabinet Terapii Uzależnień
Witamy Ciebie na stronie Belgijskiego Gabinetu Terapii Uzależnień działającego w Belgii od 2014 roku...
odsłon:8771

nasze linki ]

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:245
W tym miesiącu:22463
W tym roku:187381
Ogólnie:3332168

Od dnia 08-01-2002

Księga Gości


19-06-2019 - 03:39
 Wpisz się
Zapraszamy do wpisywania się do księgi.    
 Wpisów: 338   Widocznych na stronie: 15

 

Imię

Komentarze


 
323)mj
go_getter@poczta.onet.pl
... ostatni raz wziąłem heroinę jakieś 22 lata temu ... mój najdłuższy ciąg to około 6 lat ...
dzięki ś.p.Kotanowi żyję i mam się dobrze ...
zrobiłem to !!!
moja rada dla ciebie: "spalone mosty to najlepszy w życiu start"
... jest gdzieś wśród pól lubelszczyzny miejsce które nazywają "MAKONDO" - wspominam z sentymentem chociaż bywało różnie ...
29-03-2011 - 21:45 

 
322)ania
nikolajanas@wp.pl
Pozdrowienia dla kadry z Zaczerlan.Szczegolne dla Lidera-Wieslawa Wojteckiego.Gdyby nie on i jego madre nauki dzis bym gryzla ziemie.Przez narkotyki stracilam syna i meza ktorego narkotyki zabily.A dzieki pomocnej dloni Wieska i kadry z jego osrodka teraz zyje normalnie i mam szczesliwa rodzine.Pozdrawiam i zycze szczescia w dalszym zyciu. Ania z dziecmi: Daria i Kacprem.
07-12-2010 - 17:50 

 
321)ania
nikolajanas@wp.pl
pozdrowienia dla kadry z or"zaczerlany"
07-12-2010 - 17:41 

 
320)Rafał
iwanskirafal@wp.pl
Tak może w każdej chwili opuścić bo na leczenie się idzie dobrowolnie to nie jest ośrodek wychowawczy czy poprawczy gdzie kierują przymusowo
30-11-2010 - 22:21 

 
319)Kinga
kinga_143@wp.pl
Witam mam na imię Kinga i mieszkam w Poznaniu.******* Dodam, że go bardzo kocham i chcę go wspierać bo on tego potrzebuje!!! Trafił tam bo rodzina go prosiła i ja też mu mówiłam, że to dla jego dobra... poszedł tam z własnej woli a sprawcą tego wszystkiego były dopalacze ponieważ namieszały mu w głowie!!! Najgorsze jest to, że tam musi być co najmniej rok a nawet 1,5roku. I jeszcze jedno gdyby niedajboże chciałby wrócić do domu to ma taką możliwość? Że np po 3 miesiącach stwierdzi, że on chce do domu to go puszczą normalnie?
27-11-2010 - 20:36 

 
318)Rafaelo
iwanskirafal@wp.pl
Duzo myślę o podjęciu leczenia chciałbym porozmawiac z neofita lub osoba która miała za sobą dłuższy pobyt najlepiej w wielu ośrodkach mój gg 10468560
20-10-2010 - 00:27 

 
317)aga340
axxx34@wp.pl
Witam serdecznie
Moj syn jest uzalezniony od alkoholu, dopalaczy i chyba narkotykow. Ostatnio chyba wzial tego za duzo. Chcialabym go ratowac, ale nie wiem jak - pomozcie.
28-09-2010 - 11:55 

 
316)Łukasz
rossa221@wp.pl
Witam. Zawitałem na tą stronkę i natychmiast się zarejestrowałem choć do końca nie wiem w jakim celu bo za kilka godzin mam wyjazd do Rożnowic gdzie mam zamiar spędzić troszkę czasu i pracować nad zmianą dotychczasowego życia .
Myślę że jest to dobry wybór bo do tej pory wszystko co miałem to straciłem przez narkotyki i dopalacze żałuje tego lecz widocznie musiałem upaść na samo dno aby się zmienić, a moim dnem była utrata domu, rodziny, spanie po piwnicach, ławkach, itp. Więc ludziska nie pozwólcie aby jakieś dopalacze czy narkotyki zniszczyły wam życie tak jak było w moim wypadku i pokażcie że to Wy kierujecie życiem a nie jakiś shit !!! Śle gorące pozdrowienia i życzę podejmowania słusznych decyzji ____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________"Jeśli ktoś nie przeszedł przez kurs życia, jakim jest terapia, to jedynie czeka go kolejny ciąg, który z pewnością będzie dłuższy i cięższy od poprzednich." Wojciech Wanat
23-09-2010 - 03:48 

 
315)piotrek
pborkusiewicz@gmail.com
nie ma narkotyków twardych i miekkich kurwa twardy i miękki to może być stolec jak mawiał prawie 10 lat temu Piotr Pakuła pozdrawiam serdecznie Jacka Miciułe
szopen 2001 rok
27-08-2010 - 15:01 

 
314)Damian
damian20_90@o2.pl
Czy można pójść do ośrodka całkowicie anonimowo?
Chciałem tylko o to spytać.
Kiedyś trzeba powiedzieć stop,koniec.
20-08-2010 - 11:34 

 
313)witek
witja0@op.pl
witam. szukam pomocy czuje ze nic w zyciu juz nie osiagne moj problem z narkolykami trwa od 7 lat? bylo palenie potem nosy i tablety ekipa mi sie rozpadla kazdy poszedl w swoim kierunku ja zostalem z marijuana i tak trwam w tym od 4 lat w tym czasie bylem juz na 4 terapich zadnej nie skonczylem najdluzej 5 miesiecy bez buchow

zastanawiam sie bardzo powaznie nad osrodkiem ale boje sie ze strace rok czy wiecej i nic sie nie zmieni juz tyle razy probowalem i wracalem do tego

prosze o jakies rady
20-02-2010 - 18:30 

 
312)mario
mariooldman@tlen.pl
witam wszystkich. zacznę od tego, że brałem 30 lat a od dwóch jestem wolny od wszelkich używek. kończyłem Świbie, Anielin, Gwan, Czechowice, Wapienicę. mam duży sentyment do monaru, niejednokrotnie ludzie z Punktu Monaru ratowali mi życie. pozdrawiam wszystkich, z przesłaniem, ze nigdy nie jest za późno...
a im wcześniej tym lepiej !
16-02-2010 - 06:59 

 
311)ewelina
ewcia1891@onet.eu
witam.. mój były chłopak który chce do mnie wrócić jest narkomanem.. jest bardzo młody i chce mu pomoc z tego wyjść ale nie wiem jak... może ktoś mógłby mi poradzić co mam zrobić zeby go przekonać ze może żyć inaczej..
15-02-2010 - 20:27 

 
310)SEBEK
fishmen09@op.pl
Siema ludzie,kto ma rade dla bylego cpunka,niebiore od jakis 5 lat,coz z tego ,jak nie radze sobie ,w normalnym zyciu,niby nie biore,nie kradne ,zyje jak wiekszosc ludzi,lecz odkad przestalem brac,mam caly czas wrazenie ze stoje w miejscu,nie potrafie znalezc jakiegos hobby,a jak znajde to po paru miesiacach mi mija,przez jakis czas mialem prace ktora naprawde lubilem,le niestety sie skonczyla ,teraz szukam czegokolwiek,wiem ze sie uzalam nad soba,czsami boje sie zrobic najprostrzych rzeczy,moi znjomi to przewaznie ludzie z ktorymi kiedys cpalem,i niektorzy z nich nadal biora,nie potrafie sie zaprzyjaznic z kims kto niemial nic wpolnego z dragami,a jak juz kogos takiego poznam ,to ciezko znalezc wspolny temat,mam prawie 30 dychy na karku,mysle o rodzinie ,i ta mysl mnie przeraza ,choc bardzo tego pragne,pieprzone dragi zwichnely mi psyche,niewiem czy kiedys bede normalny.jak ktos ma jakas dobra rade lub podobne dylematy to chetnie z kim pogadam.pozdro dla wszystkich nie bioacych i nadal walczacych.
15-12-2009 - 19:08 

 
309)SEBEK
fishmen09@op.pl
FHR
15-12-2009 - 18:53 


 Poprzednia strona  Następna strona 

panel użytkownika

Witaj przybyszu

Rejestracja jest całkowicie niezobowiązująca i umożliwia dostęp do wszystkich obszarów tej strony.
Dołącz do Nas!
Użytkownik:


Hasło:


Zapamiętaj mnie

Użytkownicy:  Użytkownicy:
Ostatni:  Nowy dzisiaj: 22
Ostatni:  Nowy wczoraj: 110
Ostatni:  Razem: 53884
Ostatni:  Ostatni:
plums571gf
Użytkownicy:  Online
Użytkownicy:  Użytkownicy: 0
Gości:  Gości: 25
Razem:  Razem: 25
Użytkownicy:  Użytkownicy online
Brak użytkowników online

urodziny

Urodzony(a)19 czerwiec

- Dinka (42 lat) female

nasze quizy

zobacz wyniki

nasze dowcipy

  · Ciekawy
  · Seks na 2 ręce;)
  · czym stuka chleb w piecu?
  · Dziadek
  · dziadek

nasi najlepsi gracze :-)

1: Baśka (233)
2: lukasz25 (219)
3: Hefaren (122)
4: a-psik (113)
5: legionnaire (102)

Pokaż im, kto tu rządzi!
Zobacz najlepszych graczy...

nasz pokój gier

Formula 1


1. jacek: 7,100
1. basiakoza1991: 7,100
2. Baśka: 7,000

Wybierz sobie grę!
Otwarty Portal Monaru