<!-- [site-name] -->
Witaj gość - dzisiaj jest czwartek, 21 listopada 2019, 

pamięci Marka

Biografia
Marka Kotańskiego
Historia Monaru
"Ty zaraziłeś ich
narkomanią"

"Daj siebie innym"

nasze menu

 strona główna
 nasze linki
 FAQ - pytania i odpowiedzi
 nasze pliki
 nasze bLogi
 nasza galeria
 nasza księga gości

 PLACÓWKI MONARU


nasz najnowszy link

Click

Belgijski Gabinet Terapii Uzależnień
Witamy Ciebie na stronie Belgijskiego Gabinetu Terapii Uzależnień działającego w Belgii od 2014 roku...
odsłon:9336

nasze linki ]

trochę wiedzy o...

 narkotykach
 narkomanii
 narkomania w literaturze
 narkomania w filmie

nasz bLogariusz

licznik odwiedzin

Dzisiaj:454
W tym miesiącu:29459
W tym roku:375643
Ogólnie:3520430

Od dnia 08-01-2002

Przejdź do strony: [-1] 1 - 2 - 3 - 4 - 5 [+1]

Do dołu
Pomocy
  • Posted: 15.06.2018, 20:22
     
    Ona30
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     marzec 2018
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    23.10.19
    postów:
    34
    To wiem ! Nie chce i zrobię wszystko żeby się nie poddać - moja terapeuta nie za bardzo mi pomaga mam wrażenie że mnie w ogóle ma gdzieś mimo to że place niemałe pieniądze za to mój lekarz to super gość w środku nocy odpisuje na maile i daje porady zrobił wiele więcej niż terapeuta .udam się na miting ( bo nie znalazłam grupy ) bo razem raźniej .Wiem że trochę spadek ale nikt nie mówił że będzie łatwo ta choroba jest podstepna pierona - miałam nawet taka myśl żeby się poddać ale nagle pomyślałam " o Ty fałszywa podstepna pi pi pi NIE NIE NIE NIE pójdzie Ci że mną tak łatwo jak do tej pory oj nie tym razem "
    Modlę się i proszę o siły żebym zauważają zagrożenia .
    Dziękuję za te stronę ! Za Ciebie wiem że wieczorem czy w wolnej chwili mogę liczyć na odpowiedź to mnie niesamowicie podnosi na duchu !
    Życzę wszystkiego dobrego !!
  • Posted: 15.06.2018, 21:06
    **nieznany użytkownik**
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    09.07.18
    postów:
    287
    Mnie to zabralo po 4 latach czystosci na dno ale wtedy nie bylem przekonany tak bardzo jak zabiera to zycie i od tamtej pory nie biore i sie tego trzymam bo jest mnostwo fajniejszych rzeczy niz cierpienie w tym i smierc, swoje trzeba przebolec ale pozniej jest pieknie gdy osiaga sie odlozone w czasie marzenia bo narkotyki napewno Ci mnostwo zabraly albo i tez odroczyly "Per aspera ad astra".
  • Posted: 16.06.2018, 08:19
     
    Ona30
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     marzec 2018
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    23.10.19
    postów:
    34
    Ciągle o tym myślę by uważać ....ja nie chce nigdy do tego wracać ....zrobię wszystko żeby to była pierwsza i ostatnia próba .
  • Posted: 16.06.2018, 14:43
       
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    31.08.19
    postów:
    2205
    Jak nie jesteś zadowolona z terapeutki to zmień to jak najszybciej. Musi być wież między terapeutą a pacjentem zaufania silna wieź zaufania, ale tez pamiętaj że terapeuta to nie sponsor, on nie jest od tego aby mu przeszkadzać po pracy :) od tego jest sponsor, on o każdej porze dnia i nocy jest dla Twojej dyspozycji. Sponsora się szuka na grupie NA czy AA osobę która jest długo trzeźwa i na programie. Po kilku spotkaniach odnajdziesz więź z jakąś bratnią duszą i pamiętaj aby to była kobieta nie face, aby sex nigdy nie zaprzepaścił tego co wypracuje się i nie stał się zagrożeniem, to ważne ok? KOBIETA sponsoruje KOBIETĘ facet faceta ok? Taki sponsor przepracowuje z Tobą program i przekazuje Ci swoje doświadczenie i spojrzenie na świat nie zmuszając Cię oczywiście abyś ta sama droga kroczyła bo każdy musi swoją drogę odszukać wspierając się na doświadczeniu innych aby nie powielać ich błędów :). Dasz rade ale pamiętaj nie daj się oszukać chorobie, fajnie odpowiedziałaś sobie i chorobie ze nie dasz się oszukać super :). Pozdrawiam i wielu sił życzę :)

    Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
    Jan Paweł II, częstochowa, 18.VI.1983

    Nie potrafi przebaczyć innym, kto sam nie zaznał przebaczenia.
    Jan Paweł II, Z przemówienia do młodzieży, Watykan, 1999 r.
  • Posted: 16.06.2018, 20:30
     
    Ona30
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     marzec 2018
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    23.10.19
    postów:
    34
    Dużo muszę pojac .Nie mówię o tym że ma poświęcać mi czas w nocy tylko miałam na myśli że facet nie olal że mu coś tam napisałam i że to lekarz a zapewnia mi również wsparcie takie inne np w przeciwności do terapeuty mówi " Pani Aniu to tylko dzięki pani , Proszę się nie poddawać itd .wasze wsparcie i słowa duuyzo mi pomagają ......A ona ostatnio olala wizytę po prostu echo .....zero smsa telefonu a ja czekam .
    Trudno no ....
    Jak mówię nie będę się poddawać i chce tak żyć :) W trzeźwości :)
  • Posted: 16.06.2018, 21:49
       
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    31.08.19
    postów:
    2205
    Mógł nie otrzymać wiadomości, albo zaginęła przy dużej ilości wiadomości, czy się wykasowała przypadkowo, też tak mogło być, ja bym napisał powtórnie. Może być wiele przyczyn a nie koniecznie że nas olewa ktoś. Spokojnie bym napisał powtórnie o przyzwoitej porze oczywiście. I nie daj sie oszukać bądź dzielna i myśl spokojnie ok :)


    Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
    Jan Paweł II, częstochowa, 18.VI.1983

    Nie potrafi przebaczyć innym, kto sam nie zaznał przebaczenia.
    Jan Paweł II, Z przemówienia do młodzieży, Watykan, 1999 r.
  • Posted: 16.06.2018, 21:58
     
    Ona30
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     marzec 2018
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    23.10.19
    postów:
    34
    Ja jej pisałam co z wizytą o normalnej porze - A lekarz odpisał w nocy mało istotna jest pora bo do lekarza też napisałam o normalnej .oczywiście że mogło się coś zadziac ale pisałam na stronie jej i dzwonilam ...co jest grane że wizyta się nie odbyła .Niewazne już.ch9ciaz co fakt spokoju by mi się przydało ...:) taki już że mnie tajfun.
    Dziękuję za wszystko :)
  • Posted: 17.06.2018, 15:00
       
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    31.08.19
    postów:
    2205
    Nie odwołała Ci wizyty i nie było jej? o to bardzo nieprofesjonalne i nie chce mi się wierzyć że olała Cię. Do końca nie wiemy co tak naprawę się stało, jaki przypadek losowy. Miejmy nadzieję że wszystko u niej jest dobrze i nic złego się nie stało. Walczysz? znalazłaś sobie coś fajnego zdrowego aby polepszyć sobie samopoczucie? byłaś na mityngu? wielu sił życzę i pogody ducha oraz spokoju w działaniu.

    Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
    Jan Paweł II, częstochowa, 18.VI.1983

    Nie potrafi przebaczyć innym, kto sam nie zaznał przebaczenia.
    Jan Paweł II, Z przemówienia do młodzieży, Watykan, 1999 r.
  • Posted: 18.06.2018, 20:02
       
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    31.08.19
    postów:
    2205
    I jak tam u Ciebie Ona30? Trzymasz się i działasz?

    Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
    Jan Paweł II, częstochowa, 18.VI.1983

    Nie potrafi przebaczyć innym, kto sam nie zaznał przebaczenia.
    Jan Paweł II, Z przemówienia do młodzieży, Watykan, 1999 r.
  • Posted: 18.06.2018, 21:40
     
    Ona30
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     marzec 2018
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    23.10.19
    postów:
    34
    Rzecz jasna :) trzymam się ! Muszę bo zmarnuje sobie życie .Ja ciągle w poszukiwaniu czegoś i obserwuje te chorobę bardzo bacznie się przyglądam jej i co potrafi z człowiekiem robić .Jejku pewnie pamiętasz że mówiłam o mężu UWAGA poszedł w moje ślady :) tak zajelam się sobą że w ogóle zapomnialam to pochwalić .zauważył zmiany
    Jak serio wyglądają znajomi że lepiej się czuje itd.
    Rodzina mówi że aż inaczej lepiej że widać że coś się zmieniło że jest lepiej :)już nie wspominając o zdrowiu ;) Miting w tym tygodniu ogarne na bank .mam na popoludniu więc ciężko znaleźć żeby się wtrafic - nie zamierzam odpuszczać .Podjelam taka decyzje i choc nylam slaba ....zrobie wszystko by nie zniszczyla mi tego co mam .Mam doly itd ale czytałam o nawrotach jak je rozpoznać :) ważne kwestie dość szybko łapie więc staram nie wracać do schematów .Znajomi nie dzwonią odkąd nie cpam i nie zawsze ich - nie stawiam nie jestem już potrzebna co będą że mną robić?! Herbatę pić hahaha spodziewałam się i nie boli tak jak myślałam że będzie .Mam fajnych znajomych teraz "normalnych " Martwi mnie tylko że czegoś nie zawsze te doly lęki ale każe im spadać ( serio mówię sama do siebie ) czasem te gorsze dni nie do zniesienia ...Ale trzymam się po prostu MUSZĘ ! BO ZGINE ...I moje rodzina mnie potrzebuje .
  • Posted: 21.06.2018, 01:06
    **nieznany użytkownik**
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    09.07.18
    postów:
    287
    Tylko nie pchaj sie do psychiatryka, bo ci zrobia sieczke z mozgu, jak mi i nie tylko mi.
  • Posted: 21.06.2018, 21:56
     
    Ona30
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     marzec 2018
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    23.10.19
    postów:
    34
    Też słyszałam o tym ,dziwne opinie ...
    Szkoda że tak jest :( nie zamierzam się nigdzie kłaść w żadnym szpitalu :)
  • Posted: 22.06.2018, 11:09
    **nieznany użytkownik**
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     grudzień 2004
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    09.07.18
    postów:
    287
    Czyli jednak cos w tym jest, w przymusowym leczeniu.
  • Posted: 22.06.2018, 15:21
       
    jozefaa
    oceń:
    neofita neofita
    zarejestrowany:
     marzec 2005
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    31.08.19
    postów:
    2205
    Też popieram :) chyba że terapeuta zaleci bo np.podwójna diagnoza to co innego. Ale Często rodzice popełniają ten błąd że zamiast do ośrodka bo chyba nie rozumieją tematu czyli choroby uzależnienia i kierują do psychiatryka na oddział i się dzieje wtedy niekiedy z pacjentem oj się dzieje.

    Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
    Jan Paweł II, częstochowa, 18.VI.1983

    Nie potrafi przebaczyć innym, kto sam nie zaznał przebaczenia.
    Jan Paweł II, Z przemówienia do młodzieży, Watykan, 1999 r.
  • Posted: 22.06.2018, 22:58
     
    Ona30
    oceń:
    domownik domownik
    zarejestrowany:
     marzec 2018
    Status:
    off-line
    ostatnia wizyta:
    23.10.19
    postów:
    34
    Chodzę do lekarza ale on wie żeby mnie nie faszerowac lekami itd .
    Myślę że on jest super ...słucha uważnie co czuje itd jak to wszystko przeżywam - staramy się unikać jakiś leków itd .Bierze pod uwagę to że się boję brać leki z racji tego że boję się uzależnić .
    Zmieniając temat mam nową pracę i masakra poznałam bliżej ludzi i teraz mam problem bo tam też cppaja itd
    Kumpel mi opowiada jaki zajebisty koks ma itd - zmrozilo mnie chciałam już uciec po prostu od niego jak najdalej .W ogóle jak ludzie mnie ciągną na piwo ( oczywiście Alko też rzuciłam ) to ciągle się mnie pytają czemu nie pije ....
    Denerwuje mnie to bo przecież nie muszę tłumaczyć nikomu mówię bo nie chce i tyle . Na razie unikam oczywiście jakiś wyjść itd .Wiem że e tej firmie też są imprezy itd .
    Boję się na taką pójść - i nie dlatego że się nachleje czy nagrzeje tylko .....właściwie nie wiem że nie będę umiała gadać z ludźmi ..bo nie znam w tej firmie nikogo kto nie pije i nie cpa ...
    Trochę mi teraz ciężko jak ich znam "blizej" nie wiem jak się zachować bo tak naprawdę nie chce mi się że z nimi rozmawiać.

Przejdź do strony: [-1] 1 - 2 - 3 - 4 - 5 [+1]

Otwarty Portal Monaru